Udane wakacje dzięwiątoklasistów

TrójstykDziewięcioro uczniów naszej szkoły skorzystało z możliwości wakacyjnych pobytów na obozach polonijnych w Polsce. Na kolonię we Wrocławiu w dniach od 30 czerwca do 11 lipca wyjechały cztery uczennice. Jedna z nich, Daniela Veit, tak ocenia swój pobyt na kolonii:

Tegoroczna kolonia organizowana przez Wspólnotę Polską we Wrocławiu była moim zdaniem bardzo udana. Z naszej wędryńskiej podstawówki wyjechały cztery dziewczyny, absolwentki klasy dziewiątej. Mieliśmy dużo wycieczek, zwiedziliśmy m.in. Ostrów Tumski, Katedrę, ZOO, Halę Stulecia i inne ciekawe miejsca Wrocławia. Drugą połowę kolonii spędziliśmy poza Wrocławiem, bliżej natury, w Stroniach Śląskich. Wielkim plusem całego pobytu był zgrany kolektyw naszej grupy oraz wspaniali kierownicy. Chętnie pojechałabym jeszcze raz na podobną kolonię, może w inne ciekawe miejsce w Polsce.

Dwie uczennice spędziły dwa tygodnie w Półtusku. Organizatorem była Wspólnota Polska, a uczestnicy przybywali w Domu Polonii w Pułtusku. .

Z kolei Międzynarodowy Obóz dla Młodzieży na Trójstyku odbył się w dniach od 2 do 9 lipca. Wyjechali na niego dwaj uczniowie i jedna uczennica. W sobotę 7.7. odbyło się w Konikowie spotkanie starostów i dyrektorów szkół dzieci biorących udział w obozie. Obóz na Trójstyku charakteryzuje bardzo dobra organizacja oparta o wieloletnie doświadczenie. Jego uczestnik, Marek Gąsiorowski, wspomina go następująco:

W tym roku obóz odbywał się w Polsce w Koniakowie. Z naszej szkoły wyjechały trzy osoby. W sumie z trzech sąsiednich krajów Trójstyku było nas 45. Bawiliśmy się doskonale. Po przysiędze w trzech językach, każdy z uczestników otrzymał obozową koszulkę. W kolejnych dniach odwiedziliśmy Czantorię, Bielsko-Białą, Westernowy Park Rozrywki w Żorach, Centrum pasterstwa w Koniakowie, Park Linowy oraz Chatę Kawuloka.

Nie zabrakło również rywalizacji sportowej. Zawody wymagały nie tylko sprytu i koncentracji, by wspólnie pokonać przeszkody, ale przede wszystkim umiejętności pracy w grupie. Obóz pozostawił we mnie niezapomniane wrażenia. Gdybym tylko mógł pojechałbym jeszcze raz.

Nic dodać, nic ująć. Wierzymy, że i obecni najstarsi uczniowie naszej szkoły będą mieli okazję wyjechania na podobne pobyty w następne wakacje letnie.

/gz/